Akcja poparcia dla Leo Messiego. Nie o to chyba chodziło Barcelonie

Sport
Akcja poparcia dla Leo Messiego. Nie o to chyba chodziło Barcelonie
Leo Messi po ogłoszeniu wyroku, fot. PAP/EPA/ALBERTO ESTEVEZ

Klub, w którym występuje piłkarz, zorganizował akcję mającą być wyrazem poparcia po skazaniu argentyńskiego sportowca za przestępstwa podatkowe. Barcelona zaproponowała, by kibicie oznaczali swoje wpisy w portalach społecznościowych hashtagiem #WeAreAllLeoMessi (#WszyscyJesteśmyLeoMessim). Z pewnością nie spodziewali się reakcji, z którą spotkała się akcja.

Piłkarz został w środę skazany przez sąd w Barcelonie za oszustwa podatkowe. W Hiszpanii wyroki poniżej dwóch lat można jednak odbyć w zawieszeniu, więc gwiazdor najprawdopodobniej nie pójdzie do więzienia.


"Zachęcamy wszystkich kibiców Barcy do wyrażania współczucia dla najlepszego piłkarza na świecie poprzez wyrażenie bezwarunkowego wsparcia w serwisach społecznościowych" – napisały władze FC Barcelony na stronie klubowej.


W tym momencie portale społecznościowe eksplodowały. Nie może dziwić, że z niefortunnej akcji śmieją się fani największego rywala Leo Messiego Cristiano Ronaldo, ale z pomysłu władz FC Barcelony swoje niezadowolenie wyrazili nawet wierni fani piłkarza.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

grz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze