Brązowy medal wywalczył Brytyjczyk Julian Reid - 16,76.


To najlepszy konkurs w karierze Hoffmanna, syna Zdzisława - mistrza świata (1983) i rekordzisty Polski. Do najlepszego w historii kraju wyniku brakuje mu 44 cm.


Podopieczny Leszka Lipińskiego wypełnił także minimum PZLA na sierpniowe igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.

 

Hoffmann często walczył z kontuzjami


W ostatnich latach Hoffmann często walczył z kontuzjami. Miał poważną operację stawu skokowego, a także kolana odbijającej się nogi.


- Jestem jednak na dobrej drodze i bardzo bym chciał w końcu to pokazać - mówił w sezonie halowym, który jednak jeszcze nie był tak dobry w jego wykonaniu.


W sobotę miał rewelacyjną serię. Konkurs zaczął od 16,59, a później już tylko było lepiej: 16,96 - 17,16  - x - 16,93 - 16,92. Minimum na igrzyska wynosi 16,85.


PAP