Obama w Warszawie: snajperzy na dachach, "Bestia" na ulicach

Polska
Obama w Warszawie: snajperzy na dachach, "Bestia" na ulicach
Flickr.com/elektron_ff

Snajperzy na dachach, zaplombowane studzienki kanalizacyjne i brak koszy na śmieci na ulicach - te nadzwyczajne środki bezpieczeństwa będą towarzyszyły prezydentowi USA Barackowi Obamie, który podczas szczytu NATO będzie podróżował po Warszawie pancerną limuzyną "Bestia".

Jak mówi ekspert Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas dr Krzysztof Liedel w przypadku prezydenta USA podczas wizyty w innym kraju mamy zawsze do czynienia z szczególnie zaostrzonymi środkami bezpieczeństwa.

 

Nocleg w hotelu Marriott

 

- Trzeba pamiętać, że tutaj ważną rolę odgrywają służby amerykańskie, w tym Secret Service, natomiast to także nasze służby będą odpowiadały za bezpieczeństwo prezydenta Obamy. Wiemy o tym, że będzie nocował w hotelu Marriott, który ma już doświadczenia w przyjmowaniu głów państw, w tym prezydentów Stanów Zjednoczonych. Jest tam apartament prezydencki. Służby mają bardzo dobre rozpoznanie tego hotelu. Jego personel jest również odpowiednio sprawdzony i przygotowany do współpracy za służbami - mówi Liedel.

 

- Wiele emocji budzi to, że prezydent Stanów Zjednoczonych przywozi ze sobą całą kolumnę samochodów, w tym sławetną "Bestię". jest to opancerzony samochód, który jest sławny na świecie jeżeli chodzi o te nowoczesne rozwiązania chociażby to, że może przetrwać atak chemiczny i strzał niemal z każdej broni, z wyjątkiem broni pancernej - podkreśla ekspert.

 

- Trasy przejazdu będą zabezpieczane przez szpalery policjantów. Zostaną sprawdzone pirotechnicznie. Dokładnie sprawdzane będą miejsca, w którym można ukryć ładunek wybuchowy. Mamy tu na myśli studzienki kanalizacyjne czy usunięcie koszów na śmieci z trasy przejazdu - dodaje.

 

- Ważną rolę odgrywają strzelcy wyborowi, czyli snajperzy, którzy reagują w sytuacji zagrożenia, ale również odgrywają rolę obserwatorów. Dostarczają innym służbom informacji o potencjalnym zagrożeniu - powiedział Liedel.

 

 

58 delegacji z całego świata

 

Szczyt NATO w Warszawie odbędzie się w dniach 8-9 lipca. Na jego organizację zaplanowano w budżecie państwa około 160 mln zł. Spodziewanych jest 58 delegacji z całego świata, w tym 28 z państw NATO, 26 z krajów stowarzyszonych oraz delegacje kwatery głównej NATO, Banku Światowego, ONZ i UE.

 

Miejscem szczytu będzie Stadion PGE Narodowy, przywódcy delegacji spotkają się też w Pałacu Prezydenckim w sali, gdzie w 1955 r. podpisano Układ Warszawski, szefowie dyplomacji spotkają się na roboczym obiedzie w Teatrze Wielkim, a ministrowie obrony w Pałacu Prymasowskim.

 

Wybór Polski jako kraju gospodarza kolejnego szczytu ogłoszono na szczycie w Walii w 2014 r.

 

Na czas szczytu zostanie wzmocniona obrona powietrzna, loty w pewnych rejonach zostaną ograniczone lub zakazane, do nadzoru nad przestrzenią powietrzną zostaną też skierowane samoloty rozpoznania i wczesnego ostrzegania AWACS.

 

PAP

az/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze