"Tortura nie jest kulturą", "Byki tak! Walczący z bykami nie!" - takie hasła w samym sercu Pampeluny wykrzykiwali ubrani jedynie w czerwone apaszki i plastikowe rogi obrońcy zwierząt.

 

Demonstrowali przeciwko gonitwom byków, odbywającym się corocznie  podczas festiwalu patrona miasta, świętego Fermina.

 

Inicjatorem protestu jest międzynarodowa organizacja non-profit "Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt" (PETA). Jak twierdzą organizatorzy, w akcji wzięło udział ponad 1000 osób z 30 krajów; z kolei według policji protestowało kilkuset ludzi.

 

Gonitwy byków

 

Główną atrakcją 9-dniowego festiwalu są szarże byków, wypuszczanych na ulice wprost w tłum.

 

Wyścigi kończą się tragicznie nie tylko dla ludzi, bo od 1924 roku w wyścigach z bykami zginęło 14 osób, ale także dla zwierząt. Po Fieście zwierzęta trafiają na arenę corridy, gdzie giną podczas walki z torreadorem.

 

polsatnews.pl, wideo: Reuters