Reklamowy baner przedstawiający muzyka przy sloganie "Saldi mai visti", czyli "niewidzianych wcześniej wyprzedażach", pojawił się w oknie sklepowym w poniedziałek, pierwszego dnia wyprzedaży.

 

Baner błyskawicznie trafił do mediów społecznościowych i wywołał poruszenie internautów, a burmistrz miasta Riccardo Poletto stwierdził, że reklama jest "nie na miejscu".

 

 

Właściciel sklepu jednak banera nie usunął. Zresztą nie pierwszy raz zdecydował się na kontrowersyjną reklamę. W 2012 roku miał proces o zniesławienie za wykorzystanie zdjęcia byłego premiera Włoch Mario Montiego. Wówczas slogan świątecznej kampanii głosił, że sprzedaje "odzież dla skur...".

 

Teraz stwierdził, że nie chciał obrazić Bocelliego.

 

- Chodziło nam o drugie dno - wyjaśnił w rozmowie z gazetą "Corriere del Veneto". - Nie mieliśmy zamiaru obrazić Bocelliego, który rozumie ironię - dodał.

 

thelocal.it, fanpage.it