ZDM pod koniec czerwca, przekazał  Mariuszowi Błaszczakowi  "Raport o stanie bezpieczeństwa drogowego w Warszawie." Jak piszą urzędnicy w piśmie do ministra "wnioski z raportu mogą budzić lekki optymizm - z roku na rok liczba wypadków spada". Zauważają jednak, że nadal ta liczba znacznie odbiega od unijnej średniej.

 

ZDM: zmienić przepisy. Infrastruktura to za mało 

 

Urzędnicy zwracają się do ministra z apelem o rozpoczęcie zmian legislacyjnych. Choć drogowcy zaznaczają, że tworzą nowe przejścia, poprawiają widoczność i oświetlenie istniejących, budują azyle, sygnalizacje świetlne, progi zwalniające, są zdania, że to nie wystarczy.  

 

Chcą, aby pieszy miał bezwzględne pierwszeństwo, czyli nawet wtedy gdy zbliża się do pasów. Piszą, że należy rozważyć zaostrzenie kar za najpoważniejsze wykroczenia wobec pieszych, takie jak nieustąpienie pierwszeństwa osobie na przejściu oraz omijanie samochodu ustępującemu pierwszeństwa pieszemu.

 

W Warszawie w 2015 roku doszło do 390 potrąceń pieszych, co stanowi 40 proc. wszystkich wypadków. Ponad połowa śmiertelnych ofiar zdarzeń drogowych to piesi. W zeszłym roku w ten sposób życie straciły 34 osoby, a 419 zostało rannych. 2/3 potrąceń jest na oznaczonych przejściach dla pieszych.

 

polsatnews.pl