Zamachy te wyglądają na skoordynowaną kampanię ataków w momencie, gdy Saudyjczycy przygotowują się do uroczystego zakończenia ramadanu - pisze Reuters.

 

Eksplozje, do których doszło przed konsulatem USA w Dżuddzie, przed meczetem Proroka w Medynie i w pobliżu meczetu w mieście Al-Katif we wschodniej części Arabii Saudyjskiej, następują po atakach w Turcji, Bangladeszu i Iraku. Ataki te, do których przyznało się Państwo Islamskie, zdają się być celowo przeprowadzane w czasie, gdy zbliża się święto Eid al-Fitr kończące ramadan, muzułmański miesiąc postu - pisze Reuters.

 

Saudyjska telewizja Al-Arabija poinformowała, że według wstępnych danych liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowych zamachów w Arabii Saudyjskiej to - poza zamachowcami - dwaj funkcjonariusze sił bezpieczeństwa.

 

PAP