Premier Ukrainy podkreślił, że jego kraj przeprowadził konieczne reformy, by stworzyć w pełni nowoczesną armię.

 

Jak dodał, ma nadzieję, że szczyt NATO w Warszawie przedstawi "jasną strategię wobec Ukrainy". Zaznaczył, że plany przystąpienia jego kraju do Sojuszu cieszą się poparciem ukraińskiego społeczeństwa.

 

Hrojsman skrytykował szefa MSZ Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera za wypowiedź, w której ostrzegał on przeciwko "wymachiwaniu szabelką" w kierunku Rosji, co zostało odebrane jako krytyka NATO.

 

"Przymykanie oczu na rosyjskie zagrożenie zwiększa problemy"

 

- Nie sądzę, by NATO wymachiwało szabelką - powiedział ukraiński premier. Jego zdaniem szabelką wymachuje Rosja i to "przy samej granicy NATO". - Przymykanie oczu na rosyjskie zagrożenie jedynie zwiększa problemy - ostrzegł premier Ukrainy.

 

Hrojsman opowiedział się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji. "Nie wolno rezygnować z Krymu", zaanektowanego przez Moskwę w 2014 roku - podkreślił.

 

Jego zdaniem we wschodniej Ukrainie nie można przeprowadzić wyborów, dopóki Rosja podsyca na tym obszarze konflikt zbrojny.

 

PAP