- To inicjatywa chicagowska, organizacja niezależna, niezwiązana z żadnymi innymi stowarzyszeniami w Polsce czy gdzie indziej - powiedział prezes Stowarzyszenia Zbigniew Banaś, dziennikarz i krytyk filmowy, który od prawie 30 lat pracuje w USA. - Na razie naszym zamiarem jest funkcjonowanie w Chicago, a w przyszłości, jak mamy nadzieję, do członków stowarzyszenia należeć będą dziennikarze pracujący również w innych miastach Ameryki Północnej - dodał.


Wybory zarządu nowo powołanej organizacji dziennikarskiej zostały przeprowadzone w tym tygodniu. Trwają prace nad statutem.


"Środowisko dziennikarskie jest bardzo prężne"


Wśród celów Stowarzyszenia jest integracja środowiska zawodowego ponad politycznymi czy biznesowymi podziałami, rozwój i kształcenie zawodowe, kształcenie młodych dziennikarzy, współpraca z różnymi organizacjami medialnymi, akcje charytatywne i pomoc emerytowanym dziennikarzom.


- Najwyższy czas, by taka organizacja powstała, bo polonijne środowisko dziennikarskie w Chicago jest bardzo prężne. Działają tu cztery rozgłośnie radiowe, telewizja, prasa i portale internetowe - powiedział Banaś. Jak dodał, przełożyło się to na około 40 członków-założycieli. - Liczba pracujących w Chicago polonijnych dziennikarzy jest dużo większa i liczymy na to, że liczba członków naszego stowarzyszenia z czasem również znacząco się powiększy - podkreślił.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w Ameryce jest pierwszą taką organizacją od ponad 50 lat. W 1928 roku został powołany do życia Syndykat Dziennikarzy Polskich w Ameryce, który przestał istnieć w latach 50. ubiegłego wieku - wynika z informacji archiwum chicagowskiego Muzeum Polskiego w Ameryce.

 

PAP