Wcześniej informowano, że policja zatrzymała 13 osób, w tym trzech cudzoziemców, w operacjach w całym Stambule przeprowadzonych w związku z wtorkowym atakiem na stambulskie lotnisko, trzecie największe w Europie.

 

Prorządowa turecka gazeta "Yeni Safak" podawała, że domniemanym organizatorem zamachu był pochodzący z Czeczenii Ahmed Czatajew, który figuruje na liście sankcji ONZ jako przywódca IS odpowiedzialny za szkolenie rosyjskojęzycznych bojowników; jest on poszukiwany przez rosyjskie władze.

 

Z kolei dziennik "Hurriyet" zidentyfikował jednego z napastników jako Osmana Wadinowa, również Czeczena, który miał przyjechać do Turcji z bastionu IS w Syrii, Ar-Rakki.

 

W zamachu z użyciem broni palnej i ładunków wybuchowych zginęło we wtorek ponad 40 osób, a ok. 240 zostało rannych.

 

Tureckie władze nie potwierdziły, by Czatajew czy Wadinow byli objęci śledztwem.

 

PAP