Na koniec marca łączna kwota zaległych długów Polaków wyniosła 44 mld 650 mln zł. Na taką kwotę składają się zaległe zobowiązania osób prywatnych przekraczające 200 zł z co najmniej 60-dniowym opóźnieniem spłaty. Chodzi m.in. o niespłacone kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, zadłużenie z firm pożyczkowych, rachunki za usługi telekomunikacyjne, telewizję kablową, prąd, gaz, czynsz, niezapłacone alimenty, grzywny i kary sądowe oraz kary za jazdę na gapę.

 

Od końca ubiegłego roku, czyli w ciągu kwartału niespłacone zadłużenie zwiększyło się o prawie 1,9 mld zł, a liczba niesolidnych dłużników o 91 tys.

 

kwota

 

Według autorów raportu o ile liczba dłużników niepłacących kredyty jest stabilna, to przybyło osób niepłacących rachunków oraz kar, grzywien i alimentów.

 

Kobiety spłacają solidniej

 

Wśród osób posiadających zaległe zobowiązania kredytowe i pozakredytowe dominują mężczyźni - jest ich ponad 61,5 proc, kobiet 38,5 proc. Jeszcze większy jest udział panów jeśli weźmie się pod uwagę kwotę zaległości – odpowiadają oni za 68 proc. (30,56 mld zł) całkowitej kwoty , a panie za 32 proc. (14,09 mld zł).

 

Jedna trzecia dłużników ma niespłacone do 2 tys. zł, jedna piąta zalega między 2 a 5 tys. zł. Powyżej 10 tys., zł nie spłaca prawie 35 proc. z nich.

 

Najwięcej zaległości mają dłużnicy w wieku 35-44 lata, druga najmniej solidną grupą są osoby w przedziale 25-34 lata.

 

Natomiast największa średnią zaległą kwotę mają mieszkańcy województwa mazowieckiego (prawie 28 tys. zł) najmniej w województwach lubuskim i warmińsko-mazurskim (ponad 16 tys.) zł. 


Rekordzista zalega prawie 100 mln zł

 

Na pierwszym miejscu, wśród osób o najwyższej kwocie zaległych zobowiązań jest mężczyzna w wieku 66 lat pochodzący z województwa mazowieckiego. Jego łączna suma niespłaconych długów z odsetkami to 99,7 mln zł. Kwota zaległości drugiej osoby na liście, również mężczyzny w wieku 60 lat pochodzącego z województwa lubelskiego, jest prawie wynosi 60,6 mln zł.

 

top

 

polsatnews.pl; infografika: BIG Infomonitor