CBOS przeprowadził sondaż dotyczący kontaktów Polaków z Niemcami z okazji 25-lecia podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.

 

Kolejnym, po telewizji, źródłem czerpania wiedzy o naszych wschodnich sąsiadach i ich kraju wskazywanym przez respondentów jest internet (43 proc. wskazań), a następnie gazety i czasopisma (31 proc.) oraz opowiadania i rozmowy ze znajomymi (28 proc.).

 

Na dalszych miejscach, jeśli chodzi o źródło wiedzy o Niemczech i Niemcach, znalazły się opowiadania i rozmowy z rodziną (26 proc. ankietowanych), audycje radiowe (19 proc.), własne pobyty w Niemczech (16 proc.), kontakty i rozmowy z Niemcami (13 proc.), szkoła i uczelnia oraz filmy (po 8 proc.), książki (7 proc.).

 

Na inne źródła wskazało 3 proc. spośród badanych, natomiast 4 proc. z nich wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć".

 

Większa rola internetu

 

W stosunku do ostatniego sondażu przeprowadzonego w 2011 r. grupa ankietowanych, którzy czerpią wiedzę o Niemczech i Niemcach z programów telewizyjnych zmniejszyła się o 9 pkt. proc., o 14 pkt. proc. zmalała w przypadku gazet i czasopism, o 4 pkt. proc. jeśli chodzi o audycje radiowe oraz o 1 pkt proc. w przypadku szkoły, uczelni, a także "innych źródeł". 

 

Najbardziej zwiększyła się grupa osób, dla których głównym źródłem wiedzy o Niemczech i Niemcach jest internet - o 11 pkt. proc. w stosunku do sondażu z 2011 r.  Wzrosła również liczba ankietowanych, którzy wiedzę czerpią z pobytów w Niemczech (wzrost o 4 pkt. proc.) oraz z kontaktów, rozmów z Niemcami (wzrost o 4 pkt. proc.), opowiadań i rozmów ze znajomymi (wzrost o 1 pkt proc.) oraz z opowiadań i rozmów z rodziną (wzrost o  2 pkt. proc.).

 

Obraz pozytywny

 

CBOS zapytał również ankietowanych o wydźwięk informacji na temat Niemiec i Niemców, które do nich docierają. Prawie połowa (48 proc.) badanych wskazało, że informacje te mają charakter pozytywny (5 proc. - zdecydowanie pozytywny, 43 proc. - raczej pozytywny), 29 proc. uznało, że są one neutralne, a 16 proc. twierdzi, że mają one wydźwięk negatywny (2 proc. - zdecydowanie negatywny, 14 proc. - raczej negatywny). 7 proc. badanych odpowiedziało "trudno powiedzieć".

 

Grupa osób, które odpowiedziały, że informacje te mają wydźwięk negatywny wzrosła o 1 pkt proc. w stosunku do badania z 2011 r., o tyle samo zwiększyła się grupa oceniających, że są one neutralne i zmalała o 2 pkt. proc. w przypadku ankietowanych wskazujących "trudno powiedzieć". Nie zmienił się natomiast odsetek ankietowanych, którzy stwierdzili, że informacje nt. Niemców i Niemiec mają charakter pozytywny.

 

Chętniej odwiedzamy Niemcy

 

Z sondażu wynika także, że wzrosła o 9 pkt. proc. liczba osób, które odwiedziły Niemcy po 1989 roku - z 31 proc. ankietowanych w 2011 r. do 40 proc. w 2016 r. 

 

Największa liczba badanych wskazuje na datę ostatniej wizyty w Niemczech lata 2010-2016 (53 proc.), w dalszej kolejności są to lata 2000-2009 (32 proc.) oraz 1990-1999 (15 proc.).

 

Zdaniem CBOS z badania wynika, iż osobiste kontakty Polaków z Niemcami poprawiają się, ponieważ większa ilość Polaków odwiedza Niemcy i z tych wyjazdów oraz bezpośrednich kontaktów czerpie wiedzę o Niemczech i Niemcach. Co więcej - jak zaznacza CBOS - Niemcy stają się dla Polaków częściej celem wyjazdów turystycznych, towarzyskich, a rzadziej są miejscem wyjazdów w celu pracy stałej lub sezonowej.

 

PAP