"Pani Zofia całymi dniami wygląda przez okno... Nie ma rodziny. Nie może nawet wyjść z domu. Z trudem chodzi. Tęskni za zieloną trawą, szumem drzew i mleczami na łące. Chcemy zaprosić 300 samotnych starszych osób, takich jak pani Zofia, na wycieczki za miasto, na łono natury" - pisze stowarzyszenie na swojej stronie internetowej apelując o wsparcie.

 

Pod opieką stowarzyszenia jest 300 samotnych starszych osób, mieszkańców trzech miast - Warszawy, Lublina i Poznania. W ciągu roku wolontariusze pracujący dla stowarzyszenia przynajmniej raz w tygodniu odwiedzają seniorów. Każdy wolontariusz - konkretną osobę. Chodzi o to, by między nimi powstawała więź i by seniorzy wiedzieli, że mają do kogo się zwrócić.

 

Choć na kilka godzin wyrwać się z czterech ścian

 

Na miesiące letnie stowarzyszenie wyznacza sobie inne zadanie: zorganizowanie wycieczek, dzięki którym samotni seniorzy mogliby choć na kilka godzin wyrwać się ze swoich, często tak boleśnie kojarzących się z samotnością, czterech ścian.

 

- W ubiegłym roku w wycieczkach wzięło udział blisko 270 uczestników. W wakacyjnym wyjeździe, 25 kolejnych seniorów. Cały czas z nimi są nasi wolontariusze - powiedziała Agnieszka Szafrańska.

 

- Wczoraj się odbyła warszawska wycieczka. Pojechaliśmy do gospodarstwa agroturystycznego, pszczelarskiego - dodała.

 

Każdy, kto chciałby sfinansować jedną wycieczkę dla jednej osoby, może wpłacić 47 złotych. Kwota ta uwzględnia transport, posiłek, napoje, drobne atrakcje na miejscu wycieczki.

 

polsatnews.pl