Po zeszłotygodniowym referendum w sprawie Brexitu, w którym blisko 52 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za wyjściem kraju z UE, premier David Cameron zapowiedział dymisję, by nowy szef rządu mógł formalnie rozpocząć i później nadzorować procedurę wystąpienia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Cameron apelował w kampanii do rodaków o głosowanie za pozostaniem w UE.

 

Za faworytów wyścigu o przywództwo wśród torysów i fotel premiera uchodzą według bukmacherów: zdeklarowany zwolennik Brexitu i były konserwatywny burmistrz Londynu Boris Johnson oraz szefowa MSW Theresa May. Żadne z nich jeszcze nie zgłosiło swej kandydatury. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się jeszcze ministra zdrowia Jeremy'ego Hunta.

 

Zgłaszanie kandydatur na następcę Davida Camerona rozpoczęło się w środę i potrwa do południa w czwartek. Wybory nowego przywódcy rządzącej w Wielkiej Brytanii partii będą trwać do 9 września.

 

PAP