Znalazł książeczkę oszczędnościową wartą 100 tysięcy euro i 50 tysięcy euro w gotówce. - To było nowe banknoty o nominale 500 euro - powiedział.

 

Przyznaje, że gdy po raz pierwszy zobaczył plik banknotów, myślał, że to fałszywki. W internecie zaczął więc sprawdzać, jak odróżnić prawdziwe banknoty od podrobionych i doszedł do wniosku, że ma do czynienia z tymi pierwszymi.

 

Jednak nie mógł ich przywłaszczyć, bo jak mówi, to byłoby sprzeczne z zasadami jego religii. Dlatego o odkryciu poinformował władze zajmujące się migrantami, a te zawiadomiły policję.

 

Muhannad przybył do Niemiec w październiku 2015. Pochodzi z Homs, gdzie wciąż mieszka reszta jego rodziny.

 

Młody mężczyzna, który zdaniem policji zachował się wzorowo, dostanie znaleźne. 3 proc. ukrytej w szafie kwoty. Policja poszukuje właścicieli majątku.

 

 

 

 

 

The Local