Jak głosi dekret, przedłużenie "specjalnych środków ekonomicznych" następuje od 6 sierpnia br. do 31 grudnia 2017 roku. O zamiarze takiego przedłużenia rosyjskich kontrsankcji - o półtora roku - mówił pod koniec maja premier Dmitrij Miedwiediew.

 

Ze swej strony przywódcy państw UE potwierdzili we wtorek na szczycie w Brukseli, że unijne sankcje gospodarcze wobec Rosji zostaną przedłużone o pół roku. UE chce jednak wrócić w październiku do dyskusji o przyszłości tych sankcji.

 

Zgodnie z prezydenckim dekretem, rząd Rosji otrzymuje pełnomocnictwa do wnoszenia, jeśli będzie to konieczne, propozycji dotyczących zmiany okresu obowiązywania kontrsankcji.

 

Niechętni zachodniej konkurencji

 

Miedwiediew zapowiadał w maju, że przedłużenie rosyjskiego embarga o półtora roku pozwoli z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanować inwestycje w krajowym sektorze rolno-spożywczym, który niechętnie patrzy na powrót zachodniej konkurencji.

 

Na mocy embarga zakazany został import do Rosji większości artykułów spożywczych pochodzących z krajów Zachodu, głównie UE. Rosyjskie kontrsankcje były przedłużane raz, w 2015 roku.

 

Restrykcje za agresję na Ukrainie

 

Unia Europejska wprowadziła sankcje gospodarcze wobec Rosji latem 2014 roku w związku z eskalacją konfliktu na wschodzie Ukrainy i wspieraniem przez Moskwę prorosyjskich rebeliantów.

 

Restrykcje obejmują m.in. ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

 

PAP