- Co jest wyraziste dla tego zespołu, to że po przechwycie piłki Portugalczycy fantastycznie atakują. Jednak wierzymy we własne siły i chcemy poprowadzić spotkanie według naszej strategii - powiedział Nawałka na środowej konferencji prasowej.

 

Uwagę mediów i kibiców przyciągnie pojedynek Cristiano Ronaldo z Robertem Lewandowskim, którego nie ma liście strzelców turnieju we Francji.

 

"Lewandowski? Jestem z niego bardzo zadowolony"

 

- Cały czas powtarzam, że Robert jest niezwykle ważny dla naszego zespołu. Jestem bardzo zadowolony z jego postawy. Jako kapitan mobilizuje zawodników. Uważam, że jest w bardzo dobrej formie fizycznej. Wykonuje fantastyczną pracę i oby tak dalej - podkreślił selekcjoner biało-czerwonych.

 

Polacy w czwartek staną przed szansą awansu do półfinału Euro 2016. - To, że osiągamy takie wyniki we Francji nie jest dla nas niespodzianką. Cały czas zespół się rozwija i widać progres w grze. Chcieliśmy trafić z dyspozycją i to nam się udało. W trakcie zgrupowań poprawialiśmy głównie grę w obronie i są tego efekty - ocenił Nawałka.

 

Pierwsza "11" dopiero na odprawie przedmeczowej

 

Tradycyjnie odmówił poinformowania o szczegółach odnoście zestawienia drużyny na najbliższy mecz.

 

- Skład zawsze wcześniej mamy gotowy, ale wstrzymujemy się z jego ogłoszeniem do ostatniego treningu. Podajemy go zawodnikom po zajęciach lub na odprawie przedmeczowej - dodał Nawałka.

 

Mecz Polska - Portugalia w ćwierćfinale mistrzostw Europy odbędzie się w czwartek w Marsylii o godz. 21.

 

PAP