Chińskie władze są niezadowolone ze spotkania artystki z Dalajlamą, w trakcie którego Lady Gada rozmawiała z nim o... jodze. Cała rozmowa trwała 19 minut. Nagranie z niej zostało umieszczone na facebookowym profilu  piosenkarki.

 

O zablokowaniu repertuaru Amerykanki w całych Chinach poinformował prodemokratyczny dziennik z Hong Kongu "Apple Daily".

 

 

Według dziennikarzy właściciele chińskich stron internetowych lub organizacji medialnych otrzymali polecenia zaprzestania odgrywania utworów piosenkarki.

 

Ponadto departament propagandy miał rozesłać do państwowych mediów - takich jak telewizja CCTV oraz gazety "People's Daily" i "Global Times" - wezwania do potępienia spotkania Dalajlamy i Lady Gagi.

 

The Guardian, Apple Daily, polsatnews.pl