Włodzimierz Cimoszewicz ocenił jednocześnie, że w tej chwili nie ma możliwości wynegocjowania nowego traktatu. - Europa jest w stanie chaosu, to wszystko musi się uspokoić - stwierdził.

 

- Ja jestem zwolennikiem pogłębiana integracji, wchodzenia na nowe obszary, taka jest logika procesów zachodzących w świecie, natomiast to wszystko wymaga przedyskutowania. Możemy liczyć się z nowymi inicjatywami zwłaszcza ze strony największych państw europejskich Niemiec, Francji i być może Włoch w najbliższym czasie - dodał.

 

Głosowanie w brytyjskim parlamencie

 

Zdaniem byłego premiera nie musi dojść do Brexitu. - Wydaje się, że nie ma możliwości powtórzenia głosowania w postaci nowego referendum. Ostateczne stanowisko musi zająć parlament brytyjski, ponieważ referendum miało charakter opiniodawczy. Szacuje się, że na 600 posłów około 500 jest przeciwnych Brexitowi. Nie można zmusić ich do głosowania za potwierdzeniem wyniku referendum - zauważył Cimoszewicz.

 

- Bardzo możliwe, że jesienią tego roku dojdzie do takiej oto sytuacji, że z jednej strony mamy wynik referendum, z drugiej strony parlament oporny wobec zatwierdzenia. Będzie trzeba w jakiś sposób ten dylemat rozwiązać - powiedział. Dodał, że możliwe, że jedynym demokratycznym rozwiązaniem będą kolejne wybory, w których "głównym pytaniem będzie to, czy chcesz wybrać nowych posłów opowiadających się za wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej". - Wtedy nowa Izba Gmin będzie miała ostateczny mandat do rozstrzygnięcia tej kwestii - podsumował.

 

Obwinianie Tuska "głupstwem"

 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński za Brexit obwinił w poniedziałek Donalda Tuska twierdząc, że powinien on "odejść od polityki".

 

– To są głupstwa. Bezpośrednią polityczną odpowiedzialność wyciągnął sam wobec siebie Cameron, który jest sprawcą tego odejścia - ocenił Cimoszewicz. Dodał, że Cameron "chciał załatwić swoje sprawy wewnątrzpartyjne i doprowadził do kryzysu europejskiego a teraz odchodzi".

 

Słuszna wizja niemiecko-francuska

 

Ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec Jean-Marc Ayrault i Frank-Walter Steinmeier ogłosili w poniedziałek w reakcji na Brexit wspólny dokument "Silna Europa w świecie niepewności", przedstawiając wizję rozwoju Unii Europejskiej. Jedną z przedstawionych propozycji miało być utworzenie europejskiego superpaństwa w miejsce Unii Europejskiej.

 

- Tam są zawarte pewne idee w moim przekonaniu słuszne - skomentował Cimoszewicz. Wśród nich wymienił wzmacnianie wspólnej polityki zagranicznej, polityki obronnej, gospodarczej czy migracyjnej.

 

Polsat News