Tym gestem rozpoczął kampanię wsparcia dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.

 

W opisie zdjęcia sprecyzował, że robi to, aby przeciwdziałać temu, co napisano na ulotkach wrzucanych pod drzwi Polaków w Huntingdon - miasteczku, w którym mieszka. Zaznaczył również, że wiadomość ta dotyczy każdego obcokrajowca.

 

Ulotki ze słowami nienawiści wobec Polaków pojawiły się w piątek w Huntingdon po ogłoszeniu wyniku referendum. Sprawą zajęła się policja w Cambridgeshire. - Traktujemy to niezwykle poważnie - zapewnił inspektor Nick Percival.

 

maximus.media