Autorzy oświadczenia twierdzą, że "Niemcy i Francja chcą zmienić Unię Europejską w jedno europejskie superpaństwo. Państwa członkowskie miałyby docelowo zrezygnować m.in. z własnej armii, służb specjalnych, systemu podatkowego, karnego i polityki zagranicznej (…). Innymi słowy państwa członkowskie zupełnie utraciłaby suwerenność i niepodległość".

 

Polska na czele ruchu Europy Ojczyzn


- Przyjęcie ultimatum Ministra Steinmeiera byłoby oficjalnym potwierdzeniem statusu kolonii. Polska oficjalnie zamieniłaby się w województwo Unii Europejskiej, z zakresem kompetencji porównywalnych z kompetencjami samorządu województwa mazowieckiego (pisownia oryginalna - red) - zauważył cytowany w oświadczeniu Jakub Kulesza, poseł Kukiz ’15. Jego zdaniem Polska powinna stanąć na czele "ruchu Europy Ojczyzn".

 

"To Polska ma szansę zjednoczyć mniejsze kraje Unii Europejskiej – tylko w ten sposób można powstrzymać imperialistyczne zakusy Niemiec i Francji" - dodano w oświadczeniu.


Przedstawiciele rządu Niemiec w poniedziałek w Berlinie zdecydowanie zaprzeczyli, jakoby Polska była pomijana w rozmowach dotyczących przyszłości Unii Europejskiej po Brexicie. Niemieckie MSZ zaprzecza również, jakoby propozycja niemiecko-francuska zmierzała w kierunku superpaństwa.

 

Wspólny dokument szefów MSZ Francji i Niemiec 


Ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec Jean-Marc Ayrault i Frank-Walter Steinmeier ogłosili w reakcji na Brexit wspólny dokument "Silna Europa w świecie niepewności", przedstawiając wizję rozwoju Unii Europejskiej.


Autorzy akcentują, że trzeba uznać, iż państwa członkowskie UE różnią się "poziomami ambicji", jeśli chodzi o projekt integracji europejskiej. "Nie cofając się od tego, co osiągnęliśmy, musimy znaleźć lepsze sposoby zajmowania się tymi różnymi poziomami ambicji, aby zapewnić, że Europa lepiej sprosta oczekiwaniom europejskich obywateli" - piszą szefowie dyplomacji.


Ayrault i Steinmeier wyrażają przekonanie, że UE może i powinna wypracować wspólne odpowiedzi na dzisiejsze wyzwania "za granicą i u siebie". Zapowiadają, że Francja i Niemcy "będą promować bardziej spójną i bardziej asertywną Europę na scenie światowej".


Ich zdaniem Europa musi się skoncentrować na głównych wyzwaniach - zapewnieniu bezpieczeństwa swoim obywatelom w obliczu rosnących zagrożeń zewnętrznych i wewnętrznych, ustanowieniu stabilnych ram współpracy do zajmowania się napływami migrantów i uchodźców, ożywieniu gospodarki, promując konwergencję i trwały, kreujący miejsca pracy rozwój oraz czynieniu postępu na drodze do sfinalizowania Unii Gospodarczej i Walutowej.

 

polsatnews.pl, PAP