Nieprzyjemną sytuację opisał na swoim koncie na Twitterze dziennikarz "Huffington Post", Jamie Pohotsky.

 

"Ktoś przy stoliku obok do polskiej kelnerki: Co taka radosna? Przecież wracasz do domu. I wraz z żoną w śmiech" - napisał Pohotsky.

 

 

"Nie będzie więcej polskiego robactwa"

 

We wcześniejszych dniach polskie i brytyjskie media informowały m.in. o kartkach z wydrukowanym napisem "Wychodzimy z Unii Europejskiej. Nie będzie więcej polskiego robactwa", jakie po ogłoszeniu wyniku referendum w Wielkiej Brytanii otrzymywali mieszkający tam Polacy.

 

- Badamy doniesienia o osobach roznoszących ulotki ze słowami nienawiści wobec Polaków i traktujemy to niezwykle poważnie - zapewniał w sobotę brytyjski  inspektor Nick Percival z Cambridgeshire.

 

Policja podkreśliła, że śledztwo prowadzone jest pod kątem używania mowy nienawiści, za co grozi kara grzywny i do sześciu miesięcy więzienia.

 

Po przeliczeniu wyników czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii w 382 okręgach wyborczych przewagę w stosunku 51,9 proc. do 48,1 proc. uzyskali zwolennicy wyjścia z Unii Europejskiej. Frekwencja w referendum wyniosła 72,2 proc.

 

polsatnews.pl, PAP