Głównym tematem rozmów będzie wynik referendum w Wielkiej Brytanii i jego skutki dla Europy - głosi komunikat.


Steinmeier zapowiedział w sobotę konsultacje z ministrami z V4 po spotkaniu sześciu krajów założycieli Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej - poprzedniczki Unii Europejskiej. Podczas spotkania z dziennikarzami starał się rozwiać obawy przedstawicieli innych krajów, którzy krytykowali pomysł zwołania spotkania w wąskim gronie.


"Intensywne dyskusje są nam potrzebne"


Zapewnił wówczas, że zaraz po zakończeniu spotkania poinformuje o jego przebiegu trzy kraje bałtyckie, a w poniedziałek złoży relację krajom Grupy Wyszehradzkiej, by "posłuchać, jak tam przebiega debata i jakie są oczekiwania wobec europejskiego procesu odnowy". Niezadowolenie ze spotkania w niewielkim gronie sześciu państw wyrażał wcześniej m.in. prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves.


- Intensywne europejskie dyskusje są nam potrzebne - w dużych i mniejszych formatach, by upewnić się, jaką wybrać drogę - powiedział Steinmeier. Jak zaznaczył, przełom, jakim jest Brexit, powinien zostać wykorzystany "nie tylko do refleksji, lecz także do wzajemnego wysłuchania się".


Przewodnictwo Polski w Grupie Wyszehradzkiej


Steinmeier przeprowadził w niedzielę rozmowę telefoniczną z Witoldem Waszczykowskim. Jak wynika z komunikatu MSZ, głównym tematem rozmowy szefów polskiej i niemieckiej dyplomacji były wyniki czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii. Ministrowie wymienili poglądy m.in. na temat dalszych możliwych scenariuszy funkcjonowania Unii Europejskiej. Szef polskiej dyplomacji poinformował o swoim udziale w planowanych na poniedziałek konsultacjach w Pradze.


W niedzielę po południu Steinmeier spotka się z szefem MSZ Słowacji Miroslavem Lajczakiem. Obaj politycy obejrzą wspólnie mecz Niemcy-Słowacja.


Polska z dniem 1 lipca obejmie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Obecnie pracami czwórki kierują Czechy.

 

PAP