Zalewska oraz wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki przedstawili w piątek w siedzibie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park" kierunki zmian w szkolnictwie zawodowym. Zostały one wypracowane w ramach ogólnopolskiej debaty "Uczeń. Rodzic. Nauczyciel - Dobra Zmiana".

 

Pracodawcy będą uczestniczyć w systemie edukacji


Zalewska podkreśliła, że priorytetem nowego systemu edukacji zawodowej będzie włączenie w proces edukacji pracodawców. - Będą oni mieli wpływ na tworzenie nowych zawodów oraz podstawy programowej. Będą oni uczestniczyć w programach nauczania uwzględniając potrzeby lokalnego i regionalnego rynku pracy - mówiła.


Pracodawcy mają też być wparciem kadrowym dla szkól i być zaangażowani w proces egzaminowania. - Dzięki takiemu zaangażowaniu pracodawców uczeń będzie nabywał umiejętności zawodowe przy uwzględnieniu nowoczesnych technik i technologii stosowanych przez pracodawców. Będzie miał tym samy większe szanse na zatrudnienie - mówiła szefowa MEN.

 

Szkoła branżowa zastąpi szkołę zawodową


Dodała, że po skończeniu edukacji zawodowej absolwent nie będzie musiał starać się o dodatkowe uprawnienia. - Na przykład elektryk nie będzie musiał szukać miejsc, gdzie zdobędzie potwierdzenie swoich umiejętności - mówiła Zalewska.


Szefowa MEN podkreśliła, że efektem reformy szkolnictwa zawodowego będzie wprowadzenie m.in. nowoczesnej szkoły branżowej. - Ona zastąpi szkołę zawodową. Szkoła branżowa będzie szkołą dwustopniową. Po skończeniu szkoły branżowej drugiego stopnia będzie można zdawać maturę i dalej kształcić się na studiach, ale też z każdego etapu tej edukacji będzie można podjąć pracę - mówiła Zalewska.


PAP