W piątek w stoczni Nauta w Gdyni odbyła się uroczystość chrztu jednostki, która otrzymała imię "Oceanograf". Matką chrzestną była dr Barbara Szczurek, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego (UG) i żona prezydenta Gdyni, Wojciecha Szczurka.

 

Nowy statek naukowo-badawczy Uniwersytetu Gdańskiego "Oceanograf" jest katamaranem o długości 49,5 m i szerokości 14 m. Może osiągać maksymalną prędkość 12 węzłów. Jednostka będzie wykorzystywana do prowadzenia interdyscyplinarnych badań środowiska i przyrody Morza Bałtyckiego, badań biologicznych, chemicznych, fizycznych i geologicznych oraz prowadzenia zajęć dydaktycznych dla studentów kierunku oceanografia i innych.

 

Cztery laboratoria na pokładzie

 

Na statku zastosowano dwukadłubową konstrukcję, która minimalizuje kąt przechyłu, co jest szczególnie ważne przy prowadzeniu badań na morzu, gdzie każdy niezamierzony ruch może zakłócić pomiary. Oprócz specjalistycznych laboratoriów wewnątrz statku oraz multimedialnej sali seminaryjnej dla studentów, na pokładzie znajduje się również miejsce do obserwacji ssaków i ptaków morskich.

 

Na statku znajdują się laboratoria: mokre, pomiarowe, sterylne, termostatyzowane, a także sala dydaktyczna seminaryjno-komputerowa. Jednostka będzie mogła zabierać na pokład maksymalnie 20 osób. Będzie pływać przede wszystkim po Morzu Bałtyckim, chociaż nie wyklucza się rejsów w inne rejony. Właścicielem jednostki będzie Wydział Oceanografii i Geografii UG. Portem macierzystym - Gdynia.

 

Rektor Uniwersytetu Gdańskiego, prof. Bernard Lammek powiedział podczas uroczystości, że posiadanie zaawansowanego technologicznie statku "Oceanograf" to z jednej strony istotne wzbogacenie potencjału badawczego, ale też możliwość lepszego poznania fauny i flory Bałtyku. - To szansa na lepsze wykorzystanie możliwości, jakie daje regionowi położenie nad Bałtykiem, to także szansa na to, aby coraz lepiej poznawać i doskonalić sposoby ochrony wód morskich - argumentował rektor.

 

"Naszpikowany najnowocześniejszą aparaturą"

 

 

fot. PAP/Dominik Kulaszewicz

 

Dyrektor Instytutu Oceanografii UG, Natalia Gorska podkreśliła w swoim wystąpieniu, że oddanie do użytku nowoczesnej jednostki stwarza nowe, wyjątkowe możliwości dla uczelni. Podkreśliła, że budowa statku jest ważnym etapem w realizacji misji zarówno UG, jak i Instytutu Oceanografii, jako uczelni i instytutu o znaczącym potencjale morskim.

 

Rektor UG powiedział dziennikarzom, że porównując dotychczas wykorzystywaną jednostkę i nową, można powiedzieć, że są one jak "wóz drabiniasty i Mercedes, oczywiście na korzyść nowego Oceanografa". "Statek jest naszpikowany najnowocześniejszą aparaturą i będzie najnowocześniejszą jednostką na Bałtyku" - dodał.

 

Uczelnia musi utrzymać jednostkę. Z tego względu UG planuje wynajmować "Oceanografa" firmom, organizować szkolenia morskie dla młodzieży i współpracować z uczelniami niemieckimi.

 

Koszt - 40 mln zł

 

Budowa i wyposażenie jednostki kosztowało około 40 mln zł; pieniądze przyznało Instytutowi Oceanografii UG w 2001 r. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Przetarg na realizację projektu w formule "zaprojektuj i zbuduj" wygrało konsorcjum: Stocznia Remontowa "Nauta" S.A. i stocznia Crist S.A.

 

- Budując statki o przeznaczeniu naukowo-badawczym, mamy okazję współpracować ze środowiskiem akademickim, co daje nam dostęp do nowych rozwiązań technologicznych. (...) W ten sposób ulepszamy nasze produkty i doskonalimy swoje kompetencje - przekonuje Prezes Zarządu Stoczni Nauta, Sławomir Latos.

 

Instytut Oceanografii Wydziału Oceanografii i Geografii Uniwersytetu Gdańskiego prowadzi interdyscyplinarne badania naukowe w strefie przybrzeżnej mórz szelfowych. Badania te skoncentrowane są głównie w rejonie południowego Bałtyku i Zatoki Gdańskiej, a także w rejonach polarnych. Dzięki prowadzonym badaniom instytut gromadzi i rozwija wiedzę niezbędną do wspierania zrównoważonego wykorzystania i ochrony środowiska morskiego. Obecnie na Wydziale Geografii i Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego kształci się 1454 studentów i doktorantów.

 

PAP