Prezydent Francji ostrzegł jednocześnie w związku z decyzją podjętą przez Brytyjczyków przed wielkim niebezpieczeństwem "ekstremizmów i populizmów". Zapewnił, że jego kraj nie dopuści do takich odchyleń.


- Zawsze mniej czasu kosztuje burzenie niż budowanie, a Francja, kraj, który tworzył Europę, nie zgodzi się na to - oznajmił Hollande.


Prezydent Francji potwierdził, że w poniedziałek, przed szczytem europejskim, który odbędzie się we wtorek i środę w Brukseli, uda się do Berlina, aby spotkać się z kanclerz Angela Merkel.


Według francuskiego premiera Manuela Vallsa - który skomentował wyniki brytyjskiego referendum "po wielkim wstrząsie", jakim były te rezultaty - "nadszedł czas na wynalezienie innej Europy".

 

PAP