W połowie maja na tym samym dworcu doszło do podobnej awarii.

 

Także i tym razem dla części pasażerów zorganizowano komunikację zastępczą. Zanim pasażerowie mogli z niej skorzystać, musieli wydostać się ze stojących w korku pociągów i pieszo dotrzeć do budynku dworca.

 

Około godziny 11:30 udało się przywrócić ruch w kilku kierunkach. Wyruszyły pociągi m.in. do Piły, Krzyża, Lubonia, Starołęki i Wolsztyna.

 

Rozładowanie zatorów potrwa jednak dłużej, bo na odjazd czeka jeszcze około 30 pociągów.

 

epoznan.pl