Portugalscy zawodnicy spacerowali w środę wzdłuż rzeki w pobliżu Lyonu, gdzie późnym popołudniem rozegrają swoje ostatnie spotkanie w grupie F z Węgrami.

 

Zespół jest pod dużą presją - z dwoma punktami na koncie zajmuje trzecie miejsce w tabeli i jego sytuacja w kontekście awansu do 1/8 finału nie jest łatwa.

 

Jeden z reporterów postanowił porozmawiać przed kluczowym pojedynkiem z Ronaldo, który jak na razie nie wpisał się ani razu na listę strzelców, a w poprzednim meczu m.in. nie wykorzystał rzutu karnego.

 

Wideo podbija sieć

 

Zirytowany próbą wywiadu gwiazdor Realu Madryt wyrwał dziennikarzowi mikrofon i wyrzucił go do rzeki.

 

Krótki materiał wideo uwieczniający całą sytuację opublikowały na swoich stronach internetowych m.in. dwie hiszpańskie gazety - "AS" i "Marca". Szybko też stał się popularny w sieci.

 

Jakie pytanie tak zdenerwowało Ronaldo? Brzmiało ono: "Jesteś gotowy do meczu?"

 

 

Ronaldo do Islandczyka: chcesz moją koszulkę? A kim ty jesteś?

 

Podczas turnieju o Portugalczyku było już głośno po meczu Portugalia-Islandia. Jak donosił niemiecki "Bild", podczas meczu, kapitan drużyny rywali Aron Gunnarsson trzykrotnie podchodził do Cristiano z prośbą o wymianę koszulek. O ile dwukrotnie miał być po prostu z uśmiechem lekceważony, przy trzeciej próbie Islandczyka, pomocnik Realu Madryt powiedział ponoć: "Chcesz się wymienić na moją koszulkę? A kim Ty jesteś?"

 

Na koniec artykułu wspomniana została również słynna już wypowiedź Ronaldo: "Zazdroszczą mi, bo jestem bogaty, przystojny i świetnie gram".

 

W ostatnim spotkaniu pierwszej kolejki Euro 2016 faworyzowana Portugalia zremisowała 1:1 z Islandią, dla której był to pierwszy w historii występ na mistrzostwach Europy.

 

"Z taką grą niczego tutaj nie osiągną"

 

Portugalia, która przez większą część meczu miała zdecydowaną przewagę, objęła prowadzenie w 31. minucie po bramce Naniego. Pięć minut po przerwie wyrównał Birkir Bjarnason.

 

- To niewiarygodne, oni z tego remisu cieszyli się jak z mistrzostwa Europy. Ale z taką grą niczego tutaj nie osiągną - krytykował przeciwników Ronaldo. - Niczego nie pokazali. Bronili się, bronili, bronili i kontratakowali. Mieli szczęście - dodał.

 

Aż tyle nie zarabia nikt

 

Portugalski gwiazdor Realu Madryt Cristiano Ronaldo w okresie od 1 czerwca 2015 roku do 1 czerwca bieżącego roku był najlepiej zarabiającym sportowcem świata - wynika z rankingu magazynu "Forbes". Jednocześnie to pierwszy zwycięzca zestawienia od 2001 roku inny niż bokser Floyd Mayweather Jr. lub golfista Tiger Woods.

 

Ronaldo zarobił w badanym okresie czasu 88 mln dolarów. Złożyło się na to 56 mln dolarów z pensji i bonusów za wyniki sportowe oraz 32 mln dolarów z innych źródeł, w tym z reklam i od sponsorów.

 

polsatnews.pl, PAP