Przewodniczący Zespołu Czesław Sobierajski argumentował, że "obecnie istnieje dosyć pokaźna liczba opracowań poświęconych św. Janowi Pawłowi II, ale są to głównie pozycje do wyboru, a ponadto nieprzeznaczone dla wszystkich poziomów nauczania".

 

"Ukazało się wiele dzieł przystępnych dla najmłodszych"

 

- Tymczasem na rynku wydawniczym ukazało się wiele biografii opisujących m.in. dzieciństwo Karola Wojtyły w sposób przystępny dla najmłodszego pokolenia - argumentował Czesław Sobierajski. Przypomniał także, że wśród dzieł są albumy, pamiątki I Komunii czy fragmenty papieskich przemówień i homilii zaadresowanych przez Jana Pawła II wprost do dzieci.

 

- Jak upowszechnić wiedzę o Ojcu Świętym, największym z Polaków? Za cztery lata przypada setna rocznica jego urodzin. Są różne możliwości: wystawy, spotkania w szkołach, są różnego rodzaju centra myśli. Ale te centra gdzieś tam sobie działają, nikt o nikim prawie nie wie. Tego jest niby sporo, ale to się nie przekłada na większą wiedzę - mówił Sobierajski.

 

Sobierajski: twórczość papieża zainteresowałaby młodych


Jego zdaniem, najbardziej konkretną metodą upowszechnienia wiedzy o św. Janie Pawle II wśród najmłodszego pokolenia byłoby nauczanie w programie szkolnym. Twórczość literacka Karola Wojtyły oraz jego nauczanie jako papieża jest bowiem tak wszechstronne, że z pewnością mogłoby zainteresować młodych.


Jako przykład podał ostatnią książkę Jana Pawła II, czyli zbiór filozoficznych i historycznych refleksji oraz wspomnień papieża pt. "Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci". - To jeden z najcudowniejszych opisów, co to znaczy ojczyzna, jak ją kochać, co to znaczy patriotyzm. To wszystko tutaj jest. Myślę, że szczególnie w czasie dobrego przełomu, jaki teraz przeżywamy, jest wyjątkowo wzmożone zainteresowanie (twórczością Jana Pawła II – red.) - argumentował Sobierajski.

 

Biskupi popierają pomysł posłów


Sobierajski podczas posiedzenia, w którym uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, odczytał fragmenty listów, jakie Parlamentarny Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II otrzymał od polskich biskupów. Przychylnie do inicjatywy popularyzowania nauczania papieża Polaka odnieśli się m.in. przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, kard. Stanisław Dziwisz i abp Henryk Hoser.


Marzenna Drab, podsekretarz stanu w MEN stwierdziła, że inicjatywa ta jest bardzo cenna a idea upowszechniania osoby i nauczania św. Jana Pawła II powinna być kontynuowana. Zespół powinien jednak opracować takie postulaty i tezy, które następnie mogłyby posłużyć do opracowania bardziej szczegółowych propozycji programowych. Przypomniała, że np. w klasach licealnych niektóre wydarzenia z pontyfikatu Jana Pawła II są od dawna przedmiotem nauczania.

 

Zmiany programowe także w elementarzu


- To jest szerokie pojęcie, dotyczy twórczości i życia tego drogowskazu, jakim jest Jan Paweł II. Trzeba to przedyskutować i zawęzić, a potem dobrać do tego odpowiednie kanały informacyjne, czy to poprzez szkoły czy instytucje pozarządowe, stowarzyszenia. Na pewno potrzeba jasnego wskazania wartości, jakimi kierował się Jan Paweł II i jakimi my też powinniśmy się kierować - powiedziała Marzenna Drab.


- Rozmowy rozmowami, ale ze strony ministerstwa oczekujemy jasnej deklaracji. Wszystko jest już jasne. Teraz tylko chodzi o to, czy się na to decydujemy - odpowiedział Czesław Sobierajski. Dodał, że zmiany programowe powinny dotyczyć także elementarza.

 

Mrówczyński: czas spłacić dług św. Janowi Pawłowi II


Aleksander Mrówczyński (PiS) stwierdził, że wprowadzenie twórczości papieża Polaka do kanonu lektur powinno nastąpić "koniecznie, jak najszybciej". - Jeśli nie św. Jan Paweł II, to kto w kanonie lektur? Wyobrażam też sobie tematy prac maturalnych dotyczących Jana Pawła II. Jan Paweł II jest dla każdego Polaka, i dla wierzącego, i dla niewierzącego. W programie nauczania Jan Paweł II mógłby wystąpić. Jako podręcznik szkolny raczej nie, natomiast jako lektura - tak - mówił Mrówczyński.


- Czas spłacić dług św. Janowi Pawłowi II. Zróbmy to nie na zasadzie "zastanówmy się", ale tak, by zaczęło to funkcjonować od 1 września 2017 roku - dodał poseł.


KAI