Szprygin został wydalony z Francji obok innych 19 rosyjskich kiboli biorących udział w zamieszkach w Marsylii. Zarzucono im zakłócanie porządku publicznego i ukarano deportacją. Sprawa ta wywołała ostrą reakcję Rosji. Francuski ambasador w Moskwie został wezwany w trybie pilnym do MSZ, gdzie wręczono mu notę protestacyjną.

 

Przywódca rosyjskich kiboli po wylądowaniu na lotnisku Szeremietiewo skrytykował francuskie służby porządkowe, strzegące bezpieczeństwa na Euro 2016 i zapowiedał swój powrót na poniedziałkowy mecz Rosja-Walia.

 

Nie jest jasne jaką drogą Szprygin wrócił do Francji. Na Twitterze opublikował informację, że wybrał niekonwencjonalną trasę i zamieścił zdjęcie samolotu należącego do tanich hiszpańskich linii lotniczych.

 

Zamieszki podczas mistrzostw

 

Szprygin brał udział w awanturach także podczas poprzednich mistrzostw Europy rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie.

 

Po środowym meczu w Lille, gdzie "Sborna" przegrała 1:2 ze Słowacją, czterech rosyjskich kibiców zatrzymanych podczas zamieszek na gorącym uczynku, otrzymało nakaz opuszczenia Francji. Dwóch z nich brało udział w zamieszkach, pozostałych znaleziono pijanych w samochodzie. Według informacji policji, w pojeździe znajdowała się broń - drewniane pałki.

 

Reuters, PAP