Salon nie oferuje popularnej usługi farbowania zwierzęcych futer. Chciał więc znaleźć inny sposób na przyciągnięcie klientów. - Staramy się znaleźć styl, który pasuje do wyglądu zwierzaka, a następnie wymyślamy projekt - wyjaśniła właścicielka salonu.

 

Kręgosłup stegozaura


Szczególne zainteresowanie wzbudza "kręgosłup stegozaura", który najczęściej wybierają właściciele kotów. - Latem koty zazwyczaj strzyże się prawie "na zero". Właściciele zwierząt chcieli być bardziej oryginalni i poprosili nas, byśmy wymyślili dla nich inny styl - powiedziała Shih-Jou.


- Kiedy kot jest zły, futro na grzbiecie się wznosi. To strzyżenie powoduje, że zwierzak wygląda jakby miał "kręgosłup stegozaura" - wyjaśniła właścicielka salonu. - Właściciele byli zadowoleni. Stwierdzili, że to bardzo kreatywne - dodała.


"Ludzie mówią, że to magiczne"


Chociaż salon działa dopiero od września, zdobył już wielu lojalnych klientów. - Myślę, że ich technika jest świetna. Nie widziałem czegoś takiego, więc myślę, że to naprawdę niesamowite. Podczas spacerów ludzie mówią, że to magiczne. Każdy chce zrobić zdjęcie i zobaczyć, jakie wzory mają zwierzaki - powiedział klient salonu Kuo-Yu Lan.


Ceny za strzyżenie zaczynają się od 20 dolarów i rosną w zależności od wielkości zwierzęcia i stopnia trudności wzoru. Najtrudniejszy jest miś, którego Shih-Jou wycina na grzbiecie psów. To strzyżenie może jej zająć nawet trzy godziny.

 

Reuters