Informacje o złym stanie murawy na Stade Velodrome pojawiają się już od początku turnieju, a w poniedziałek oficjalnie poinformowano, że właśnie w związku z tym faktem, przedmeczowe treningi Polaków i Ukraińców odbędą się w innych niż Velodrome lokalizacjach.

 

Chociaż piłkarze polskiej kadry dotrą na ten obiekt dopiero we wtorek przed samym meczem, stan tamtejszej trawy udało się już sprawdzić zarówno dziennikarzom Polsat News jak i serwisu  "Łączy Nas Piłka".

 

foto: Łączy Nas Piłka

foto: Łączy Nas Piłka


foto: Łączy Nas Piłka

 

 

W ubiegłym tygodniu Europejska Unia Piłkarska (UEFA) poinformowała, że nie jest zadowolona ze stanu boisk podczas mistrzostw Europy we Francji, szczególnie w Marsylii, podparyskim Saint-Denis i Lille.

 

Dyrektor imprezy Martin Kallen przyznał wówczas, że trwają prace nad ich poprawieniem na drugi tydzień turnieju. Selekcjoner Francuzów Didier Deschamps ocenił, że murawa w Marsylii jest "katastrofalna".

 

Zapytany o to, czy fatalny stan murawy nie zepsuje wtorkowego widowiska, piłkarz polskiej reprezentacji Sławomir Peszko stwierdził, że "tylko od naszej reprezentacji zależy, jak ten mecz będzie wyglądał".

 

- Murawa jest taka sama dla obu drużyn, a ta w Marsylii nie jest taka zła - stwierdził.

 

polsatnews.pl, "Łączy Nas Piłka"