Franciszek powiedział : - Ileż to razy odczuwamy potrzebę przemiany. Ile razy mówimy sobie: "muszę się zmienić, nie mogę tak dalej żyć, jeśli będę w życiu szedł tą drogą, to będzie ono bezowocne, bezużyteczne, nie będę szczęśliwy". Ileż to razy nachodzą nas takie myśli.

 

Papież wskazywał, że to Jezus zachęca do tej przemiany po to, by można było stać się lepszym. - Nie stawiajmy oporu. Tylko gdy otworzymy się na jego miłosierdzie, znajdziemy prawdziwe życie i prawdziwą radość. Trzeba tylko otworzyć drzwi na oścież - podkreślił Franciszek.

 

- Zapewniam was, że będziemy bardziej szczęśliwi - zakończył katechezę.

 

Zwracając się do Polaków papież przypomniał słowa Jezusa: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" . - To poważne wezwanie, zobowiązujące, dotyczy każdego. Niech wzbudzi w nas pragnienie przemiany życia. Odnowieni w duchu bądźmy dla świata ewangelicznym zaczynem prawdy, przebaczenia, miłosierdzia i pojednania - dodał.

 

Zgodnie ze swym zwyczajem podczas objazdu w papamobile placu Świętego Piotra przed audiencją Franciszek zaprosił do samochodu czworo dzieci, z którymi jeździł następnie witając się z wiernymi.

 

PAP