Film zaczął podbijać sieć a zachowanie żony w niewybredny sposób komentowali internauci z całego świata. Kilkanaście godzin później okazało się jednak, że to żart grupy tureckich satyryków.

 

Nagranie pokazuje, jak po wyproszeniu żony z pokoju Izzet siedząc na kanapie ogląda mecz. Pierwszy problem z wizją nawet nie bardzo go zdenerwował. Z każdym kolejnym wyłączeniem telewizora, choć obraz po chwili wracał, turecki fan był coraz bardziej rozzłoszczony.

 

Oberwały nie tylko chipsy

 

Najpierw przeklinał i bezskutecznie walczył z pilotem, następnie rzucił miską z chipsami, by wreszcie chwycić swojego laptopa i rzucić nim w telewizor.

 

Na tym furia fanatyka futbolu się jednak nie skończyła. Podbiegł do telewizora, kopnął go i zrzucił z półki. Splunął na niego, przeszedł po nim. Podniósł laptop z podłogi, zniszczył i ponownie nim rzucił. Na sam koniec splunął na stolik i zrezygnowany usiadł na kanapie.

 

Nie dość, że  Salti nie obejrzał meczu, to na dodatek jego drużyna przegrała z Chorwacją 1:0. Gdy żona wróciła do pokoju Izzet pokazał jej zniszczony telewizor i laptop spokojnym głosem coś opowiadając.

 

 

dailymail.co.uk, polsatnews.pl