O tym, że prezydent podpisał w środę ustawę, poinformowała w czwartek jego kancelaria. Jest to nowelizacja ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych ze szczytem Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Warszawie, która została uchwalona w marcu.


W czasie szczytu funkcjonariusze BOR będą mieli prawo do rejestrowania obrazu i dźwięku w trakcie wydarzeń związanych ze spotkaniem. Zarejestrowany materiał - niezawierający dowodów popełnienia przestępstwa lub wykroczenia - ma zostać zniszczony najpóźniej po 30 dniach.


Nowelizacja pozwala także przedłużyć czas służby funkcjonariuszom policji, ABW, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej i BOR oraz żołnierzom zawodowym. Chodzi o realizację zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa szczytu między 15 czerwca a 15 lipca. Funkcjonariuszom i żołnierzom za nadgodziny zostanie wypłacony ekwiwalent.


Marcowa specustawa stanowi, że zamówienia na dostawy, usługi oraz roboty budowlane związane z organizacją szczytu NATO będą wyłączone spod prawa zamówień publicznych. Nowelizacja pozwala CBA kontrolować te zamówienia.


Szczególne środki bezpieczeństwa


Szczyt NATO w Warszawie odbędzie się 8-9 lipca. Na jego organizację zaplanowano w budżecie ok. 160 mln zł, chociaż w maju wiceszef MON Tomasz Szatkowski powiedział, że wydatki wzrosną o kilkanaście milionów złotych, bo MON zdecydowało się na pozyskanie dodatkowych urządzeń do monitorowania, by wzmocnić bezpieczeństwo szczytu.


Miejscem szczytu będzie Stadion Narodowy, przywódcy delegacji spotkają się też w Pałacu Prezydenckim, w sali, gdzie w 1955 r. podpisano Układ Warszawski. Szefowie dyplomacji spotkają się na roboczym obiedzie w Teatrze Wielkim, a ministrowie obrony w Pałacu Prymasowskim.


Wybór Polski jako kraju gospodarza kolejnego szczytu ogłoszono na szczycie w Walii w 2014 r.


Na czas szczytu zostanie wzmocniona obrona powietrzna, loty w pewnych rejonach zostaną ograniczone lub zakazane, do nadzoru nad przestrzenią powietrzną zostaną też skierowane samoloty rozpoznania i wczesnego ostrzegania AWACS.

 

PAP