- 2:2, ambitnie, ale typuję 2:2 - oświadczyła Joanna Mucha w rozmowie z Beatą Lubecką. 

 

- Myślę, że mecz na początku będzie spokojny, bo obie drużyny będą chciały zachować zdobycze już osiągnięte. Myślę, że będziemy grać na remis, Niemcy będą chcieli wygrać. Polska jest dobra w kontrataku, drugą bramkę zdobędziemy w ostatnich minutach - wyjaśniła była szefowa resortu sportu w rządzie PO-PSL.

 

Działania rządu ws. opinii KE to "wielka ściema"

 

Zapytana o  brak odpowiedzi rządu ws. opinii KE, posłanka PO powiedziała, że nie tyle jest zaniepokojona, iż termin minął w środę, ile tonem "jaki przybrali przedstawiciele naszego rządu". 

 

- Bardzo lekceważący, podający w watpliwość sens takiej odpowiedzi - uznała. Jej zdaniem, takie działanie gabinetu premier Beaty Szydło wskazuje, że" jest to jedna wielka ściema, granie na czas. Próba zamydlenia oczu naszej opini publicznej i tej europejskiej".

 

W środę minął dwutygodniowy termin, jaki - według unijnej procedury - miał rząd na przedstawienie swych uwag do przyjętej 1 czerwca opinii KE. Opinia podsumowuje prowadzony od stycznia dialog z polskim rządem na temat sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. To pierwszy etap prowadzonej wobec Polski procedury ochrony praworządności.

 

- W odpowiednim terminie Komisja Europejska otrzyma informacje, jakie działania są w tej chwili w Polsce prowadzone powiedziała we wtorek premier Beata Szydło.

 

Polsat News