Golkiper Romy nabawił się urazu w pierwszej połowie niedzielnego meczu z Irlandią Północną w Nicei (1:0), gdy zderzył się z napastnikiem rywali Kyle'em Laffertym. Następnego dnia przeszedł badania diagnostyczne w klinice w Nantes. Wykazały one obecność krwiaka w mięśniu czworogłowym uda. Z tego powodu nie trenował w poniedziałek i wtorek.

 

- Nie ma szans na występ Szczęsnego w czwartkowym meczu z Niemcami. Taką decyzję podjął lekarz reprezentacji. Jutro podam skład na to spotkanie. Dokładnie nie można określić jak długo będzie trwała jego rekonwalescencja. Mamy nadzieję, że będzie gotowy już na mecz z Ukrainą. Taką opinię wyraził również doktor reprezentacji- poinformował Nawałka na środowej konferencji prasowej.

 

"Kontuzja jednego jest szansa dla następnego"

 

Cztery lata temu w pierwszym meczu Polaków na Euro 2012 z Grecją, Szczęsny został ukarany czerwoną kartką. W dwóch pozostałych spotkaniach biało-czerwonych na tym turnieju już nie zagrał.

 

- Kontuzja jednego jest szansą dla następnego. Ci, którzy grają bardzo dobrze tę szansę wykorzystują - powiedział Nawałka.

 

Podopieczni Joachima Loewa to aktualni mistrzowie świata, w rankingu FIFA zajmują czwarte miejsce.

 

- Chcemy rozegrać ten mecz według naszej strategii. Jednak gramy przeciwko jednemu z najlepszych zespołów na świecie. Bardzo dużo rozmawiam z zawodnikami na temat konkretnych spotkań. Wykorzystuję doświadczenie graczy i bardzo cenię sobie ich uwagi. Nasza taktyka jest wspólna, która prowadzi do tego, abyśmy każdy mecz zagrali jak najlepiej - przyznał selekcjoner.

 

Biało-czerwoni pokonali Niemców 2:0 w październiku 2014 roku w meczu eliminacyjnym do obecnego turnieju.

 

"Dla nas to wielkie święto"

 

- Nasze przygotowania przedmeczowe przebiegają według ustalonego wcześniej harmonogramu. Nie zmieniamy tego. Analiza pod względem taktycznym przeciwnika oraz indywidualne uwagi co do gry poszczególnych graczy się nie zmieniły. Pracujemy tak jak wcześniej. Oczywiście każdy kolejny mecz, to kolejne wyzwanie i dla nas wielkie święto, że możemy reprezentować barwy narodowe - zaznaczył szkoleniowiec.

 

W niedzielę biało-czerwoni pokonali Irlandię Północną 1:0. Bardzo dobre oceny po tym spotkaniu zebrał 19-letni Bartosz Kapustka.

 

- Fakt, że zdecydowałem się na wystawienie Bartka nie nazwałbym odwagą, a raczej szczegółowym rozeznaniem możliwości moich graczy. Nie doszukiwałbym się w tym odwagi. Cały czas pracujemy nad rozwiązaniami taktycznymi zarówno w defensywie, jak i ofensywie - podkreślił Nawałka.

 

Szkoleniowiec przyznał, że możliwość nawiązania walki z najlepszymi zespołami była kwestią czasu.

 

- Mamy bardzo dobrych zawodników grających w świetnych klubach europejskich. Szybko postaraliśmy się zbudować drużynę, która cały czas robi postępy. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego turnieju. Doskonale wiemy jak Niemcy grają. Nie chcę podawać naszej strategii gry, bo byłoby to zbyt łatwe dla rywali. Szanujemy przeciwnika, ale oczywiście nie ma mowy o strachu. Chcemy rozegrać to spotkanie według naszej strategii - dodał.

 

W niedzielę Polacy wygrali z Irlandią Północną w Nicei (1:0), a Niemcy pokonali Ukrainę w Lille (2:0).

 

"Znamy swoje atuty"

 

- To co było budujące, to fakt, że cały czas mieliśmy spotkanie pod kontrolą. Mogliśmy dyktować tempo i było czuć, że pewność siebie wzrosła. Doceniamy klasę Niemców i wiemy, że czeka nas trudne zadanie. Jednak wydaje mi się, że ta pewność siebie jest kluczem, abyśmy kontrolowali również spotkanie z Niemcami. Znamy swoje atuty - przyznał Jakub Błaszczykowski.

 

- Bardzo cenię piłkarzy z reprezentacji Niemiec, ponieważ to są fajni ludzie. Jednak na boisku nie ma przyjaźni. W pewnym sensie znam ich zachowania boiskowe. Do każdego meczu staram się przygotować pod kątem poszczególnych zawodników, przeciwko którym będę grał - powiedzia łŁukasz Piszczek.

 

Mecz Niemcy - Polska w drugiej serii spotkań grupy C Euro 2016 odbędzie się w czwartek o godz. 21 na stadionie Stade de France w podparyskiej miejscowości Saint-Denis.

 

PAP