Przestępcy pławili się w luksusach. W ich garażach stacjonował m.in. sportowy model Mercedesa, BMW, Porsche i motocykl Harley Davidson. Pojazdy, jako majątek uzyskany z przestępstw, trafiły w ręce policji.

 

Działania w 34 miejscach w Polsce

 

- Zatrzymaliśmy w sumie 7 osób, ostatnio 3 - w tym organizatora procederu, księgową i prezesa jednej ze spółkę uczestniczących w przestępstwach - powiedziała Iwona Kuc z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. Działania przeprowadzono w 34 miejscach w Polsce.

 

Zatrzymani usłyszeli m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i oszustw podatkowych. Grozi im nawet do 10 lat więzienia.

 

Działanie grupy opierało się na tzw. karuzeli podatkowej. Oszustwa polegały na zakupie paliwa od podmiotów zagranicznych posiadających polską koncesję, na specjalnie w tym celu założone firmy słupy, które nie odprowadzały należnego podatku VAT.

 

Pomogła skarbówka i Europol

 

- Wyłudzone w ten sposób pieniądze wydawano m.in. na zakup luksusowych pojazdów, które kupowano u polskich dealerów i następnie fikcyjnie sprzedawano za granicę do firm zarejestrowanych przez członków grupy. Następnie ponownie sprowadzano je do Polski rażąco zaniżając wartość lub zmieniając ich przeznaczenie - dodała Kuc.

 

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji we Wrocławiu i tamtejsza prokuratura okręgowa. - Rozbicie grupy było możliwe dzięki współpracy z Urzędem Kontroli Skarbowej we Wrocławiu oraz m.in. przedstawicielem Europolu - podkreśliła oficer prasowa.

 

PAP