Zamknięcie jednej z głównych turystycznych atrakcji Paryża następuje, gdy do Francji przyjechało na Euro 2016 - według szacunków - kilkaset tysięcy osób.

 

Po południu ulicami Paryża ma przejść kolejna wielka manifestacja przeciwników rządowej reformy prawa pracy organizowana przez związki zawodowe z lewicową centralą CGT na czele. Związkowcy spodziewają się dziesiątek tysięcy uczestników.

 

Część personelu wieży Eiffla także ma zamiar pójść na demonstrację i poinformowało o tym pracodawcę - firmę SETE zarządzającą zabytkiem. Okazało się, że liczba pozostałych w pracy pracowników nie pozwala na zapewnienie odpowiednich standardów obsługi i bezpieczeństwa zwiedzających. Dlatego firma zdecydowała się na zamknięcie wieży.

 

Turyści, którzy mieli wykupione na wtorek bilety, dostaną zwrot pieniędzy.

 

Blisko 7 milionów osób, z których 80 proc. to cudzoziemcy, odwiedziło wieżę Eiffla w 2015 roku. Dziennie gości ona 15-20 tys. osób.

 

PAP