Według sondaży, przed zaplanowanym na 23 czerwca referendum w Wielkiej Brytanii rośnie grupa Brytyjczyków, która chciałaby wyprowadzić swój kraj z Unii Europejskiej. We wtorek do kampanii na rzecz tak zwanego Brexitu włączył się największy brytyjski tabloid "The Sun" argumentując, że UE to biurokratyczny i dyktatorski pasożyt, a Wielka Brytania może być poza Wspólnotą "bogatsza, bezpieczniejsza i wreszcie wolna".

 

Ucieczka od ryzyka

 

- To uderza w rynki walutowe i powoduje taką sytuację, że europejscy inwestorzy uciekają w miejsca bezpieczne. A miejsce bezpieczne to na przykład niemieckie obligacje, ale także frank szwajcarski - wyjaśnił Brzeski.

 

Dziennikarz dodał, że inne waluty też drożeją, a złoty pozostaje osłabiony. Euro kosztuje 4,43 zł, dolar prawie 3,95 zł, a za funta szterlinga trzeba zapłacić 5,59 zł.

 

Według analityków, na Brexicie najwięcej straciłyby w regionie Polska i Węgry, które są obecnie największymi beneficjentami unijnych funduszy strukturalnych. 

 

Polsat News 2