Podopieczni Dungi zremisowali z Ekwadorem 0:0, a następnie rozgromili Haiti 7:1. Na zakończenie rywalizacji w grupie B niespodziewanie przegrali z Peru 0:1. Po raz pierwszy od 1987 roku Brazylijczyków zabrakło w decydującej fazie mistrzostw kontynentu.

 

52-letni Dunga objął powtórnie kadrę narodową latem 2014 roku (wcześniej pracował z reprezentacją w latach 2006-2010), zaraz po mistrzostwach świata w Brazylii, zastępując Luiza Felipe Scolariego. Gospodarze zajęli wówczas czwarte miejsce, co odebrano jako porażkę.

 

Turniej w USA jest pełen niespodzianek, odpadł już tak inny z faworytów Urugwaj.

 

PAP