Zwierzę było zbyt małe, aby samodzielnie egzystować, w dodatku mogło zostać potrącone przez samochód.

 

Policjanci zabrali je do radiowozu i odwieźli do leśnictwa w Siedmicy. Będzie dorastać i przystosowywać się do ponownego życia na wolności.

 

polsatnews.pl