- Nawet pozbawione opieki dzieci są często umieszczane w aresztach lub w ośrodkach odgrodzonych drutem kolczastym. Odizolowanie nigdy nie leży w najlepszym interesie dziecka, które muszą być na pierwszym miejscu - oświadczył komisarz na otwarciu 32. sesji Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie. Jak podkreślił, konieczne są inne rozwiązania niż zatrzymania dzieci na czas rozpatrywania procedury azylowej.

 

Ponad milion migrantów, w tym wielu uciekających przed wojną w Syrii, dotarło do Europy przez Grecję od ubiegłego roku. Ponad 150 tys. przybyło od początku tego roku, 38 proc. z nich to dzieci - podała ONZ.

 

Coraz więcej obywatelskich zatrzymań

 

Komisarz potępił także antyimigrancką retorykę "obejmującą cały europejski kontynent". - Sprzyja to klimatowi podziałów, ksenofobii, a nawet, jak w Bułgarii, przemocy ze strony tzw. straży obywatelskich - oznajmił.

 

W kwietniu oburzenie wywołało tzw. obywatelskie zatrzymanie w Bułgarii, niedaleko granicy z Turcją, trzech nielegalnych migrantów, którym powiązano ręce świńskimi ogonami. Film z zatrzymania zamieszczono na Facebooku.

 

Informowano wówczas, że praktyka tzw. obywatelskiego aresztowania migrantów przez cywilów szerzy się w regionach przygranicznych i spotyka się z przyzwoleniem, a nawet aprobatą części mediów.

 

Zeid Ra'ad Al-Hussein potępił także przeprowadzony z soboty na niedzielę atak na klub dla gejów w Orlando na Florydzie. - Potępiam najsilniej jak to możliwe oburzające ataki dokonane przez brutalnych ekstremistów przeciwko niewinnym ludziom, wybranym przypadkowo, albo z powodu ich domniemanych przekonań, opinii czy, jak widzieliśmy wczoraj, orientacji seksualnej - oświadczył.

 

PAP