W centralnej części postawiono tradycyjnie scenę. Największym zainteresowaniem cieszyły się występy tancerek samby. Odwiedzający mogli sprawdzić się - czekało na nich pięćdziesiąt stref - każda z inną dyscypliną sportu. Można było pożeglować, zagrać w tenisa, siatkówkę, czy zapoznac się z niektórymi tajnikami judo. W programie imprezy były konkursy, pokazy i koncerty. Na najmłodszych czekały warsztaty edukacyjne i gry z nagrodami.

 

Spotkanie z gwiazdami sportu

 

Udział w 18. pikniku olimpijskim to wyjątkowa okazja, aby spotkać gwiazdy polskiego sportu jak i tych, którzy tymi gwiazdami mogą dopiero stać się czyli z polskimi nadziejami olimpijskimi.

 

- Co roku uczymy się nowych rzeczy i staramy się jak najbardziej urozmaicić zajęcia dla dzieci. Widać, że jest spore zainteresowanie - powiedziała była rekordzistka świata w biegu na 100 m przez płotki Grażyna Rabsztyn.

 

Po raz pierwszy Piknik Olimpijski odwiedził siatkarz Paweł Zagumny. Mistrz świata chętnie pokazywał dzieciom, na czym polega prawidłowe odbijanie piłki, starał się zaszczepić zainteresowanie do sportu.

 

Siatkarz zachęca do aktywności

 

- To super impreza i jestem zadowolony, że widzę tutaj tak dużo dzieciaków. To bardzo ważne, żeby właśnie w takim wieku pokazać na czym polega sport i postarać się, by to pokochały. Dzieciaki coraz rzadziej garną się do sportu, a naszym zadaniem jest to zmienić - podkreślił rozgrywający AZS Politechniki Warszawskiej.

  

Badminton promowali m.in. olimpijczycy Nadieża Zięba i Robert Mateusiak.

  

- Zawsze w roku olimpijskim tych obowiązków związanych z promocją naszej dyscypliny jest więcej i zainteresowanie wzrasta. A akurat w tym okresie my też mamy najwięcej pracy, ale to nic nie szkodzi. Bo udział w takich imprezach jest zawsze przyjemnością - powiedziała Zięba.

  

O swojej karierze przy stanowisku Nadziei Olimpijskich opowiadał m.in. Robert Korzeniowski. Czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie mówił o pozytywnych i negatywnych aspektach wyczynowego sportu. - Ale to też coś wspaniałego - zaznaczył były chodziarz.

  

Duży Majewski, Myszka się postara

 

Sporym zainteresowaniem cieszył się Tomasz Majewski. Dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą rozdawał autografy, odpowiadał na pytania i pozował do zdjęć.

  

- Ale on jest duży. W telewizji tak tego nie widać - powiedziałą 8-letnia Zuzanna, stojąca w kolejce po wspólną fotografię.

  

Wiele miłych słów od kibiców usłyszał żeglarz Piotr Myszka. - Trzymamy za pana kciuki, proszę wrócić z Rio de Janeiro ze złotym medalem - powiedziały dzieci. - Postaram się - odpowiadał olimpijczyk.

 

Nadzieje olimpijskie z Fundacją Polsat

 

Podczas pikniku ogłoszono beneficjentów kolejnej edycji programu "Polskie Nadzieje Olimpijskie", który ma na celu wspieranie młodych poprzez sport na różnych płaszczyznach: od wsparcia instytucji organizujących zajęcia sportowe dla dzieci w ogóle, przez wspieranie młodych trenujących dyscypliny olimpijskie po aktywizowanie chorych i niepełnosprawnych. Umożliwia spełnianie marzeń i wyłanianie talentów.

 

- Fundacja Polsat jest jednym z partnerow tego programu - programu który umożliwi m.in dzieciom niepełnosprawnym dostęp do zajęć sportowych - wytłumaczyła ideę Krystyna Aldridge-Holc prezes Fundacji Polsat.

 

Wiecej na temat programu i laureatów w rozmowie Bartosza Kwiatka w załączonym materiale wideo. Patronem medialnym pikniku olimpijskiego jest Polsat News.

 

Polsat News, PAP