Na 17:45 w Nicei zaplanowano konferencję prasową z udziałem przedstawicieli naszej reprezentacji, a o 18:30 odbędzie się trening piłkarzy na stadionie w Nicei. Transmisja obu tych wydarzeń na antenie Polsat News.

 

 

Słabe otwarcia Polaków

 

 

Francuskie mistrzostwa Starego Kontynentu to dziesiąta wielka impreza piłkarska z udziałem biało-czerwonych. Wygrać inauguracyjne spotkanie udało im się tylko raz. Podczas mundialu w RFN w 1974 roku pokonali Argentynę 3:2. Na koncie mają też po cztery remisy i porażki.

 

Mecz z eurodebiutantami

 

Biało-czerwoni po raz trzeci w historii i trzeci z rzędu uczestniczą w ME. Na turniej w 2008 roku dostali się z eliminacji, a cztery lata później mieli zagwarantowane prawo gry jako współgospodarz. Ani osiem, ani cztery lata temu polscy piłkarze nie wygrali żadnego spotkania w mistrzostwach Starego Kontynentu.

 

Dla Irlandii Północnej tegoroczny turniej jest historyczny, bo pierwszy. Jeszcze kilka lat temu ten zespół był losowany z najniższych koszyków, ale w ostatnich kwalifikacjach spisał się znakomicie. Pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej wzbudziło w Europie podziw, nawet biorąc pod uwagę fakt, że rywale nie byli najmocniejsi (Rumunia, Węgry, Finlandia, Grecja i Wyspy Owcze).

 

Jak równy z równym, ze wskazaniem na Polaków

 

 

Będzie to dziesiąty mecz między tymi reprezentacjami. Dotychczasowy bilans jest nieznacznie korzystniejszy dla zespołu z Wysp Brytyjskich - biało-czerwoni odnieśli trzy zwycięstwa, zanotowali dwa remisy i cztery porażki. Bramki: 13-13.

 

Ostatnie dwie potyczki miały miejsce w kwalifikacjach mundialu 2010. W Belfaście Polacy przegrali 2:3, a w Chorzowie zremisowali 1:1.

 

Niedzielnych przeciwników dzieli niewielka różnica w rankingu FIFA (Polska jest 27., Irlandia Północna 25.), ale dla nikogo z fachowców nie ulega wątpliwości, że indywidualnie lepiej prezentują się biało-czerwoni. Rywale nie mają takich piłkarzy jak Robert Lewandowski czy Grzegorz Krychowiak. Nie grają w takich klubach jak Bayern Monachium (Lewandowski), Sevilla (Krychowiak), AS Roma (Wojciech Szczęsny), Ajax Amsterdam (Arkadiusz Milik) czy Borussia Dortmund (Łukasz Piszczek i wypożyczony z tego klubu do Fiorentiny Jakub Błaszczykowski).

 

Wielu reprezentantów Irlandii Północnej występuje na co dzień w Championship (drugi poziom w Anglii), ale siłą tego zespołu jest zgranie i świetne przygotowanie fizyczne. Drużyna Michaela O'Neilla nie przegrała od dwunastu meczów. Jej taktyka może być dla rywali zagadką.

 

- Z nami jest tak, że możemy zmienić ustawienie z 4-3-3 na 4-5-1 albo 3-5-2 - przyznał 36-letni obrońca Gareth McAuley.

Podopieczni Adama Nawałki zdają sobie sprawę, ile zależy od pierwszego spotkania.

 

Szczęsny w bramce, występ Grosickiego raczej wątpliwy

 

- Wiadomo, oczekiwania są ogromne, ale po to pracowaliśmy i graliśmy, żeby być we Francji. Nie ukrywam, że udany mecz z Irlandią Północną ułatwiłby nam zadanie. Oni ostatnio nie przegrywają, nie tracą bramek. My chcemy jednak pokazać, że jesteśmy tą drużyną z eliminacji - powiedział Lewandowski, król strzelców kwalifikacji Euro 2016 (13 goli).

 

Wszystko wskazuje na to, że rywalizację w polskiej bramce wygrał Wojciech Szczęsny, ale wśród graczy z pola jest kilka znaków zapytania. Najważniejszy dotyczy Kamila Grosickiego. Dynamiczny skrzydłowy od poniedziałku zmagał się z kontuzją stawu skokowego. Od czwartku trenował już z drużyną, ale jego występ nie jest pewny. Jedną z opcji jest gra na lewej stronie pomocy Bartosza Kapustki. Tę funkcję może pełnić też, co zdarzało się w eliminacjach, Sławomir Peszko.

 

Swoje kłopoty mają także rywale. Już kilka miesięcy temu poważna kontuzja wyeliminowała Chrisa Brunta, na zdrowie narzekał także m.in. Kyle Lafferty. Najskuteczniejszy gracz Irlandii Północnej w eliminacjach zmagał się w ostatnich dniach z urazem stawu skokowego. Początkowo diagnozy były dla niego pesymistyczne, ale prawdopodobnie zagra z Polską.

 

- Świetna wiadomość dla kibiców Irlandii Północnej. Lafferty już normalnie trenował - poinformował w piątek specjalny serwis UEFA, poświęcony każdej reprezentacji na Euro 2016.

 

UEFA przypomniała także na swojej stronie internetowej, że Polska strzeliła najwięcej bramek w eliminacjach - 33.

 

W drugim niedzielnym meczu grupy C Euro 2016 Niemcy zagrają z Ukrainą o godz. 21 w Lille.

 

Przypuszczalne składy (grupa C, niedziela, godz. 18, Nicea):

 

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński (Krzysztof Mączyński), Bartosz Kapustka (Kamil Grosicki) - Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik.

 

Irlandia Północna: Michael McGovern - Gareth McAuley, Jonny Evans, Chris Baird, Shane Ferguson - Paddy McNair, Craig Cathart, Steven Davis, Oliver Norwood - Kyle Lafferty, Jamie Ward (Will Grigg).

Sędzia: Ovidiu Hategan (Rumunia).

 

PAP, polsatnews.pl, Polsat News