Według źródeł w PE decyzję tę poparła większość grup politycznych. Planowana rezolucja ma dotyczyć sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, ale także innych spraw, budzących zaniepokojenie części eurodeputowanych, jak ustawa o policji oraz sytuacja mediów publicznych - twierdzą rozmówcy PAP.

 

13 kwietnia PE przyjął rezolucję dotyczącą tylko kryzysu wokół TK w Polsce. Eurodeputowani wyrazili w niej zaniepokojenie paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, wezwali polskie władze do publikowania orzeczeń TK i realizacji zaleceń Komisji Weneckiej w sprawie zmiany ustawy o TK. Zaapelowali do KE, by przeszła do drugiego etapu procedury ochrony państwa prawa, jeżeli polski rząd nie zastosuje się do opinii Komisji Weneckiej.

 

Socjaliści za uchwalaniem kolejnych rezolucji

 

Jednak już dwa tygodnie później, pod koniec kwietnia, socjaliści w PE wystąpili z wnioskiem o kolejną debatę i rezolucję na temat Polski, a w szczególności o sytuacji mediów oraz o inicjatywie dotyczącej zaostrzenia przepisów o aborcji.

 

Zdecydowany sprzeciw zgłosili wówczas Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy. Większość pozostałych frakcji uznała, że wniosek ten jest przedwczesny, ale zarówno socjaliści, jak i liberałowie, Zieloni i Zjednoczona Lewica Europejska zapowiadały, że PE wróci do tematu Polski.

 

PAP