W czwartek w Sejmie odbywało się pierwsze czytanie trzech projektów dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Propozycje nowych ustaw złożyły PiS, PSL oraz Komitet Obrony Demokracji.

 

Prowadzący rozmowę Jarosław Gugała zauważył, że PiS ma w Sejmie większość i może przegłosować każdą ustawę. – Oczywiście, natomiast zapewne nie przekona do swoich racji opozycji, obawiam się też, że będzie trudno przekonać do tych racji sam Trybunał, który by się z tą ustawą zmierzył w trybie oceny zgodności z konstytucją - odpowiedział Piotrowski. Dodał, że jeśli projekt przedłożony przez PiS zostanie uchwalony, to "on zawiera mechanizmy spowalniające działanie Trybunału i odsuwające ewentualnie tę ocenę na czas przyszły".

 

- To nie zakończy tego sporu, który dotyczy przestrzegania konstytucji i nie zmieniania jej przy pomocy ustawy zwykłej - stwierdził konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Bezkompromisowe przestrzeganie konstytucji

 

Piotrowski powiedział, że "trzeba bezkompromisowo wykonywać konstytucję". - Tak, jak w sprawie kulistości Ziemi nie może być kompromisu, tak i w sprawie przestrzegania konstytucji kompromisu być nie może - podsumował.

 

Polsat News