Siły rządowe opanowały wiele dzielnic Syrty. W zaciętych walkach zginęło sześciu libijskich żołnierzy, a 30 zostało rannych.


Portowe miasto Syrta uważane jest za bastion Państwa Islamskiego w Libii. W poniedziałek nowy rząd tego kraju poinformował, że wspierające go oddziały znajdują się zaledwie kilka kilometrów od Syrty.


Pod koniec ubiegłego tygodnia siły rządowe odbiły z rąk Państwa Islamskiego bazę lotniczą Ghardabiya, znajdującą się na południe Syrty.


Państwo Islamskie działa w Libii od 2011 roku, czyli od upadku reżimu Muammara Kadafiego. Dżihadyści zdołali przejąć kontrolę nad Syrtą, gdzie, korzystając z przedłużającej się próżni władzy w kraju, utworzyli własny przyczółek.


Od 2014 roku Libia jest sceną rywalizacji dwóch zwalczających się obozów politycznych na wschodzie i zachodzie, popieranych przez różne zbrojne milicje walczące o władzę w bogatym w zasoby ropy naftowej kraju. Pod koniec marca, po rozmowach pod auspicjami ONZ, powstał jednak Rząd Porozumienia Narodowego, który ma zastąpić dwie rywalizujące ze sobą administracje - w Trypolisie i w Tobruku na wschodzie kraju.

 

PAP