Do wypadku doszło wczoraj w nocy ok. godz. 23.30.

 

- Na odcinku autostrady w okolicy Świętoszowa w woj. lubuskim w trakcie przemieszczania się konwoju amerykańskich pojazdów logistycznych doszło do zderzenia samochodu osobowego z pojazdem amerykańskim. Śmierć poniósł pasażer samochodu. Kierowca został odwieziony do szpitala - relacjonował w Polsat News płk. Wojciech Kaliszczak rzecznik prasowy manewrów Anakonda-16.

 

Według rzecznika Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Pawła Petrykowskiego, osobowe auto cywilne uderzyło w wojskową ciężarówkę, po tym, jak konwój włączył się do ruchu na autostradzie A 18.

 

Sprawą wypadku zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Poznaniu.

 

Wyrazy współczucia rodzinom ofiar przekazali dowódca sił lądowych USA w Europie gen. broni Ben Hodges, polski dowódca operacyjny i kierownik ćwiczenia Anakonda-16 gen. broni Marek Tomaszycki oraz dowódca generalny gen. broni Mirosław Różański.

 

- Wiem, że właściwe polskie organy prowadzą dochodzenie. Bezpieczeństwo w czasie ćwiczeń jest jedną z najważniejszych rzeczy. Będziemy nadal się starali minimalizować ryzyko wypadków - zadeklarował Hodges podczas briefingu w Chełmnie (Kujawsko-Pomorskie), gdzie biorące w ćwiczeniu wojska przeprawiały się przez Wisłę po moście pontonowym.

 

Anakonda- 16

 

Anakonda-16 to największe w Polsce po 1989 r. ćwiczenia wojskowe. W manewrach bierze udział ok. 31 tys. żołnierzy, w tym 12 tys. z Polski. Wykorzystują 3 tys. pojazdów, 105 samolotów i śmigłowców i 12 okrętów. Ćwiczą wojskowi z 18 państw NATO i pięciu państw Partnerstwa dla Pokoju.

 

Manewry Anakonda odbywają się od 2006 r. co dwa lata. W tym roku celem jest zgrywanie narodowych i koalicyjnych dowództw oraz pododdziałów w ramach połączonej operacji obronnej w warunkach zagrożeń hybrydowych. Anakonda-16 potrwa do 17 czerwca.

 

Polsat News