Według prognozy ARR, wsparcie zostanie wypłacone do 2,3 mln sztuk w chowie zamkniętym i 1,7 mln szt. w otwartym.


W cyklu zamkniętym produkcja żywca odbywa się w ten sposób, że hodowca posiada maciory, które rodzą prosięta i te prosięta odchowuje i prowadzi tucz w swoim gospodarstwie. W cyklu otwartym producent utrzymuje maciory i odchowuje prosięta, które następnie sprzedaje innym do tuczu lub kupuje prosięta i hoduje je na tuczniki.

 

120 mln zł do podziału


Resort rolnictwa poinformował, że po dokonaniu weryfikacji wniosków od hodowców, ponad 90 proc. decyzji administracyjnych będzie uwzględniało żądanie w całości, a ok. 2,5 proc. otrzyma odmowę udzielenia wsparcia; pozostałe decyzje będą oznaczały częściową wypłatę wsparcia.


Początkowo resort proponował dopłatę do świni w wysokości 70 i 35 zł, jednak wniosków było na tyle dużo, że konieczna była redukcja i kwoty wsparcia ustalono na 40 i 20 zł do sztuki. Do podziału jest ok. 120 mln zł.

 

Wpłynęło 64,5 tys. wniosków o wsparcie


W ramach nadzwyczajnego wsparcia finansowego w sektorze wieprzowiny do ARR wpłynęło 64,5 tys. wniosków. Według stanu na 2 czerwca 2016 r. do udzielenie pomocy kwalifikuje się 63,1 tys. wniosków: najwięcej w woj. wielkopolskim (19 tys.), kujawsko-pomorskim (10 tys.) i łódzkim (7 tys.). Udział tych trzech województw w ogólnej liczbie złożonych wniosków stanowi 57 proc.


Unijna pomoc może być przyznana producentowi świń, który 30 września 2015 r. posiadał nie więcej niż 2 tys. świń i w okresie od 1 października do 31 grudnia 2015 r. sprzedał z przeznaczeniem do uboju od 5 do nie więcej niż 2 tys. świń.

 

Koszty produkcji wyższe niż ceny trzody


Pieniądze na pomoc dla producentów trzody i mleka pochodzą z budżetu UE. Polska w październiku ub.r. dostała na ten cel ok. 29 mln euro. Unijne przepisy zezwalają na zwiększenie tej pomocy o 100 proc. Polska skorzystała z tej możliwości.


KE przyznała pomoc unijnym producentom ze względu na niekorzystną sytuację w latach 2014/2015 na rynku mleka oraz w związku ze znacznym spadkiem cen trzody chlewnej w ubiegłym roku. W ostatnim roku ceny skupu mleka w Polsce spadły o 20 proc., a ceny trzody o kilkanaście procent i w przypadku większości producentów nie pokrywają kosztów produkcji.


PAP